Miesiąc: Czerwiec 2016

Come back

Miałam zrezygnować z prowadzenia bloga… Miałam przestać pisać i się „uzewnętrzniać”. Wszystko „miałam”, ale kotem nie jestem, żeby miauczeć, a jedyny dziki zwierz jaki we mnie drzemie, to leniwiec… Tak więc (wiem, że nie zaczyna się zdania od tak więc, ale to mój blog i mogę tak zrobić :P) wróciłam – piszę. Nie umiem bez …