Czy samotna mama ma jeszcze prawo do miłości?

samotna mama

Kontrowersyjny tytuł, jeszcze bardziej kontrowersyjna teza. Jak jest naprawdę? Czy my, matki, które już miały swoje „5 minut” i często jesteśmy dość mocno sfatygowane przez los, mamy prawo sobie jeszcze ułożyć życie? Samotna mama nie musi od razu rezygnować z prawa do szczęścia i miłości.

Wiele razy, będąc już po rozstaniu z moimi ex partnerami słyszałam, że teraz to muszę skupić się na dzieciach. One są najważniejsze. Dla nich powinnam to, czy tamto. Tyle też razy komentowano moje poczynania i kolejne próby stworzenia stabilnej sytuacji rodzinnej. Wbrew pozorom byłam i jestem mega poukładaną i dojrzałą osobą. Dokładnie wiem, co będzie dobre dla mnie i moich dzieci. Fakt – wcześniej źle dobierałam sobie partnerów, ale to kwestia tego, że bardzo pragnęłam czuć się kochana. Jednak to, czego chciałam ja, nijak miało się do potrzeb tych najważniejszych dla mnie osób.

Jak to więc jest? Czy my, samotne matki, już na zawsze musimy wyrzekać się wszelakich uczuć i związków? Zdecydowanie nie! Choć społeczeństwo próbuje nam wmówić, że powinno być inaczej. Nie warto jednak słuchać cudzego zdania i robić tak, jak „wypada”.

Każdy człowiek ma prawo do szczęścia. To, że poprzednie związki się rozpadły nie oznacza, że od tej chwili traci się prawo do miłości. Zyskuje się go nawet jeszcze więcej! Z jednym jednak muszę się zgodzić – trudniej jest wejść w nową relację. Ten strach o to, czy związek znowu się nie zepsuje? Czy on pokocha dzieci? Czy będzie potrafił wczuć się w rolę głowy rodziny? Tak nagle, znienacka…

Milion pytań, jeszcze więcej potencjalnych odpowiedzi.

Ja też się bałam. Każda mama się boi, ale nie powinno to zbytnio paraliżować. Trzeba próbować. Każdy chce w życiu być szczęśliwy i kochany. Szczęśliwa mama, to szczęśliwe dzieci… I nikt ani nic nie ma prawa się do tego wtrącać. Ja zaryzykowałam i dziś wiem, że jestem we właściwym miejscu i czasie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *